Jestem psychologiem wspierającym osoby chore oraz ich opiekunów. Studia z zakresu psychoonkologii ukończyłam na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Regularnie uczestniczę w konferencjach i szkoleniach poświęconych wsparciu osób chorujących onkologicznie. Wspieram także osoby w kryzysie, po przeżytej traumie, doświadczające zaburzeń nastroju, silnego stresu oraz w procesie żałoby. Pracuję także z młodzieżą oraz z dziećmi od 5 roku życia.
Od kilkunastu lat pracuję z osobami chorującymi na chorobę Alzheimera oraz z ich rodzinami. To doświadczenie pozwoliło mi głęboko zrozumieć, jak istotna jest dobra komunikacja, możliwość wyrażania emocji oraz dzielenia się obawami i trudnościami w tak wymagających sytuacjach, jak choroba bliskiej osoby. Opieka nad chorym często wiąże się również z syndromem wypalenia opiekuna, dlatego równie ważne jest zadbanie o siebie oraz umiejętność dzielenia się odpowiedzialnością z innymi członkami rodziny.
Staże odbyte w hospicjach (Gdańsk, Sopot, Puck), na Oddziale Dziecięcym oraz na Oddziale Hematologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku pozwoliły mi poznać różnorodne aspekty pracy z osobami chorującymi na nowotwory oraz z ich bliskimi. Dzięki temu mogłam zobaczyć, jak bardzo złożone i indywidualne są potrzeby pacjentów oraz ich rodzin na różnych etapach choroby.
Od 2025 roku pracuję w Hospicjum Domowym, odwiedzając pacjentów w ich domach. Dbam o ich samopoczucie, wspieram w radzeniu sobie z trudnymi emocjami oraz pomagam w rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych w rodzinie. Towarzyszę także rodzinom z dziećmi, u których wystąpiła choroba nowotworowa.
W pracy najważniejsze są dla mnie uważność i empatia, które pozwalają lepiej zrozumieć potrzeby osoby z diagnozą nowotworową, udzielić adekwatnego wsparcia i wspólnie poszukiwać rozwiązań poprawiających funkcjonowanie w sytuacji choroby. Mam świadomość, że każda osoba chorująca to odrębny, unikalny świat, który staram się poznać z szacunkiem i otwartością.
Pracuję również z członkami rodziny chorego, pomagając im lepiej wspierać bliską osobę. Wiem, jak wymagająca jest rola opiekuna i jak skrajne emocje mogą jej towarzyszyć. Niepewność, lęk, poczucie winy, zmęczenie, stres, trudności w rozmowie o chorobie czy osamotnienie są naturalnymi doświadczeniami w takich sytuacjach. Warto mieć świadomość, że aby dobrze wspierać osobę chorującą, najpierw trzeba zadbać o siebie.
Wierzę, że nawet w bardzo trudnych okolicznościach można znaleźć sposoby na poprawę samopoczucia chorego, zmniejszenie odczuwanego stresu, usprawnienie komunikacji w rodzinie oraz wzmocnienie poczucia sprawczości.